Zapiekanki na Kazimierzu

Można je kupić 24h na dobę. Zapiekanki o stu smakach, w gigantycznych rozmiarach, z najbardziej egzotycznymi dodatkami jakie tylko można sobie wyobrazić. Zapiekanki na Kazimierzu, na Placu Nowym. Ostatnia deska ratunku, kiedy o 3 nad ranem wracasz do hotelu, czując po równi nieznośną lekkość ducha i równie nieznośne ssanie w żołądku. Jeden niewielu już reliktów niechlubnej gastronomicznej historii Polski, naznaczonej kwaśnym smakiem katchupu Tortex, tanich pieczarek i wyrobu seropodobnego.

Młodzi ludzie pod barem z zapiekankami. Kazimierz, Kraków, listopad 2014. fot. Jacek Zych

Młodzi ludzie nocą pod barem z zapiekankami na krakowskim Kazimierzu. Kraków, listopad 2014. fot. Jacek Zych

2529 wszystkich odwiedzin 1 odwiedziny dziś

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *