Tatry w blasku księżyca…

W zasadzie to nie chciało mi się wychodzić. Do Stołowego przyjechaliśmy z Krakowa dość późno, Teresa przywitalła nas kolacją i rozleniwiła winem… i gdyby nie to, że wyszliśmy z Mirkiem do samochodu po rzeczy to nie zrobiłbym tego zdjęcia. Ale kiedy już ruszyłem dupe, to widok tatr zalanych księżycowym blaskiem powalił mnie na kolana… Przedstawiam więc marną namiastkę tego co zobaczyłem letnią nocą ze Stołowego, z domu Skupniów-Stoseli.

2676 wszystkich odwiedzin 2 odwiedziny dziś

One Comment

  1. Odpowiedz
    dziewczynka 21 września 2011

    „O cicha, mglista, o smutna jesieni!

    Już w duszę czar twój dziwny, senny spływa,

    przychodzą chmary zapomnianych cieni,

    tęsknota wiedzie je smutna i tkliwa,

    ileż miłości, och, ileż kochania

    umarła przeszłość z naszych serc pochłania,

    z naszych serc biednych, z naszych serc bezdeni…” K.P-T

    Pełnia… Tatry…. gmła jak to mawiają górale… dech zapiera, a Ty drażnisz:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *