Tatry ad 1989

Ostatni raz byłem w Tatrach chyba z 10 lat temu. Powiedziałem sobie wtedy, że to już ostatni raz wszedłem na Zawrat, że ostatni raz przebijałem się przez dziką tłuszczę blondynek w klapeczkach i łysych kolesi w adidaskach. Wiem, że trochę przesadzam, ale pamiętam Tatry zupełnie inne.. puste, nie zadeptane. Pamiętam Tatry jakich dziś nie widać… w zasadzie niczego nie widać, spod zbitego tłumu turystów. I szkoda, kutfa, bo Tatry są jak narkotyk… bardzo trudno się od nich uwolnić.

Fotki odrobine parchate, skanowane z odbitki wykonanej na papierze jedwabistym (kto jeszcze dziś pamięta co to był za wynalazek ten papier jedwabisty- hehehe).

1. Widok z Koziej Przełęczy na południowy wschód: część Doliny Pięciu Stawów – Wielki  Staw, Wole Oko i kawałek Przedniego Stawu. W tle Miedziane, Mięguszowiecki Szczyt i w chmurach ukryte Rysy.

2. Gdzieś pomiędzy Kasprowym Wierchem a Liliowym… Może w okolicach Przełęczy Suchej? Na zdjęciu Magda Dębska, Kasia Konikowska, Jarek Michałek, Jacek …… (?), nogi i ręka – chyba Krzyśka Laskowskiego i kawałek brzucha – chyba Adasia Lichoty.

 3. Schronisko Na Hali Kondratowej. Tak, był taki czas, że można było tam normalnie wejść. Na zdjęciu Magda, Jarek, Krynio i Adam.

1884 wszystkich odwiedzin 2 odwiedziny dziś

2 Comments

  1. Odpowiedz
    matipl 31 marca 2010

    Dlatego obecnie uderza się w inne góry w Polsce. Nazwy nie będę podawał, aby za kilka lat nie było tego samego 😉

  2. Odpowiedz
    marek 64 6 września 2012

    Mam podobne odczucia,podobne zdjęcia robione Zenitem (jedwabiste:) niestety dawnej atmosfery tych gór już chyba nie uświadczymy, pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *