Posts Tagged: Warszawa

XXX piętro Pałacu Kultury i Nauki

Co rano windą wjeżdżam prawie na dach
Jest tu w osiedlu taki najwyższy blok
Codziennie myślę, patrząc z niego na świat
Co będzie, kiedy wreszcie zrobię ten krok

Wielu chciałoby, żeby Pałac Kultury zniknął z horyzontu. Padały pomysły wyburzenia i zagospodarowania terenu po nim. Na szczęście nie udało się ich nigdy zrealizować. Na szczęście Pałac Kultury i Nauki stoi, coraz bardziej charakterystyczny, coraz bardziej wyrazisty i egzotyczny w swojej formie pośród koszmarków architektonicznych typu nie do końca rozwinięty, choć z pewnością gigantycznie rozdmuchany żagiel Libeskinda. Na szczęście ciągle przyjeżdżając do Warszawy możemy zapytać „idziemy do pałacu kultury?” i archaiczną windą obsługiwaną przez milczącą, wciśniętą w kąt panią windziarkę wjechać na XXX piętro tej fantastycznej budowli.

Agnieszka ogląda panoramę Warszawy z tarasu widokowego na XXX piętrze Pałacu Kultury i Nauki. Warszawa, luty 2015 r. Fot. Jacek Zych

Podczas jednej z nielicznych wizyt w stolicy Agnieszka, mieszkanka Dolnego Śląska, ogląda panoramę Warszawy z tarasu widokowego na XXX piętrze Pałacu Kultury i Nauki. Warszawa, luty 2015 r. Fot. Jacek Zych


Bar Warszawa Powiśle

Warszawa Powiśle – wyabstrahowane od rzeczywistości miejsce w stolicy. Hipsterskie. Miejsce, w którym spotkać można znanych i lubianych (tych mniej lubianych też), ale żeby się wysikać trzeba odstać 45 minut w gigantycznej kolejce, albo w przypływie desperacji sikać na świeżym, narażając się na odgryzienie jąder przez szczura giganta grasującego po nieodległym śmietnisku. Miejsce, w którym za lurowaty napój, przypadkowo tylko nazywany piwem, wyrzygasz 11 zeta, a następnie postawisz plastikowy kubek na półcentymetrowej warstwie lepkiej mazi zalegającej stolik. Do baru Warszawa Powiśle dojedziesz rowerem – jednak jeśli chciałbyś z niego rowerem wrócić – dopadnie cię strażnik miejski. Jeden z wielu czających się w krzakach pobliskiego skweru. Taki jest Bar Warszawa Powiśle – taka jest Warszawa. Nie zmienia to faktu, że od czasu do czasu lubię się sponiewierać w takim… upss przepraszam – w takim modnym miejscu.

Bar Warszawa Powiśle - jedno z najpopularniejszych miejsc spotkań w stolicy. Warszawa, lipiec 2014. fot. Jacek Zych

Bar Warszawa Powiśle – jedno z najpopularniejszych miejsc spotkań w stolicy. Warszawa, lipiec 2014. fot. Jacek Zych


Rzygi wielkoformatowe

Jedna wielka kolorowa kupa. Żeby nie powiedzieć gorzej. Kiedy w końcu ktoś zrobi porządek z tym badziewiem wieszanym na murach, płotach, fasadach, zasłaniającym całe miasta. Warszawa zginęła pod siatkami, banerami i reklamą wielkoformatową. Haft. Rzygi.

Skrzyżowanie ul. Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich z okna hotelu Metropol. Warszawa, wrzesień 2014. fot. Jacek Zych

Skrzyżowanie ul. Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich z okna hotelu Metropol. Warszawa, wrzesień 2014. fot. Jacek Zych