Śliwka węgierka

Soczysta, świeża śliwka węgierka, po którą w upalny dzień, w ogrodzie, wprost z hamaka sięgasz ręką, a która zaraz potem rozpływa ci się w ustach, zalewając sokiem i słodkościami… A może żywe wcielenie furii w kardynalskich purpurach i fioletach. Tu opinie są różne – faktem jest, że to Beata, Beata ze stolycy.. 🙂

Beata. Czerwiec 2014, fot. Jacek Zych

Beata. Czerwiec 2014, fot. Jacek Zych

2661 wszystkich odwiedzin 2 odwiedziny dziś

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *