O mnie

 

Jeśli zadaję pytania, to są to pytania na które nie oczekuję odpowiedzi. Te odpowiedzi znam, a nawet gdybym ich nie znał, to i tak by mnie nie interesowały, jak zresztą i pytania. Znam wszystkie możliwe pytania i wszystkie odpowiedzi; i jeśli mimo to je zadaję, to dlatego, że jest to, niestety, mój obowiązek. Zrozumieliście? Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss. Zrozumieliście?

CK Dezerterzy, pułkownik Wagner

kontakt: foto@jacekzych.pl
tel. +48 513 184 928
facebwww.facebook.com/wielgus71

 

Jacek Zych. Wałbrzych, październik 2014. fot. Asia "Ziuta" Zych

Jacek Zych. Wałbrzych, październik 2014. fot. Asia „Ziuta” Zych

7951 wszystkich odwiedzin 2 odwiedziny dziś

2 Comments

  1. Odpowiedz
    Asia Zet 19 sierpnia 2014

    Tato myślę, że ślicznie to ująłeś 😉

  2. Odpowiedz
    Patrycja Szuman 23 lutego 2015

    „Po drugiej stronie lustra” 23 luty 2015

    O twórczości fotograficznej Jacka Zycha

    Mając 36 lat , po raz pierwszy z życiu stanęłam przed obiektywem innego fotografii aniżeli ja sama . . .To niezwykle relatywna zmiana ogniskowej postrzegania emocjonalnego dwóch przeciwnych stron , nowe poznanie, jakże ważne by zrozumieć w pełni sens własnej twórczości oraz ogrom mocy narzędzia jakim się posługuję od 16 lat . Nie spodziewałam się tego przewrotu świadomości mentalnej. Nie spodziewałam się jak wpływa na Was przekaz obrazu otrzymanego ode mnie po skończonej sesji, moja uwaga, energia, wysiłek i wasze reakcje, nasza współpraca, każdy gest, zwątpienie, cierpliwość. W tym jest moc . Dzięki mojemu doświadczeniu podczas sesji zdjęciowej u Jacka Zycha, gdzie stanęłam po drugiej stronie lustra, mogłam tego niedawno doświadczyć i jestem za to niezmiernie wdzięczna . Te zdjęcia zostaną ze mną na zawsze. Praca fotografa jest sublimacją najwyższego stopnia wrażliwości, dążeniem w kierunku piękna i współtworzenia go w zaistniałym świecie.

    Przypadek czy zrządzenie losu ?

    Fotografia Jacka Zycha jest niezwykle dojrzałą sztuką przekazu rzeczywistości postrzeganej. Rzekłabym wielki format ponadczasowej głębi światłocienia. Myślę, że moim przeznaczeniem było doświadczyć właśnie tej przestrzeni. Co urzekło , co przekonało…? Nie tylko wieloletnie doświadczenie i wiedza autora wielu pięknych fotografii, ale ogromny szacunek Jacka do tematu, do tworzywa, jakim w tym przypadku jest człowiek. To daje ponadczasowy wiecznie żyjący w swej świetności portret, który na pewno, uwierzcie nie jest produktem a prawdą zaistniałą, pasją uwieczniania, której bardzo mi brakuje w obecnym świecie fotografii. W moim mniemaniu całokształt ten stanowi przejaw wysokiej klasy i harmonii wewnętrznej artysty, która zaraża i inspiruje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *