Marcin Wasilewski

No i nastapiła chwila, kiedy na piętrze w A’proposClub wysłuchałem koncertu Marcina Wasilewskiego, Sławka Kurkiewicza i Michała Miśkiewicza. Cóż ja mogę powiedzieć? Mnie porwało, ukołysało i przeniosło w świat najdalszy od tego, który za oknem… To tyle… było bomba.. a kto nie był – ten trąba. 🙂

1012 wszystkich odwiedzin 2 odwiedziny dziś

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *