Koronki z Kowalowej…

Jechałem skoro świt do Mieroszowa do klienta. Gdzieś kątem oka zobaczyłem błyszczącą w słońcu diamentami kropel, rozciągniętą między palikami ogrodzenia pajęczą kolię… Takie…kiczowate, ale bardzo jesienne 🙂

Pajęczyna jesiennym porankiem. Kowalowa, wrzesień 2014. fot. Jacek Zych

Pajęczyna jesiennym porankiem. Kowalowa, wrzesień 2014. fot. Jacek Zych

2948 wszystkich odwiedzin 2 odwiedziny dziś

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *