Posts in Category: Fotocasty

Pochód Srebrna Góra 2012

Tradycyjnie, jak co rok, zameldowaliśmy się rodzinnie w biurze Komitetu Centralnego Zjednoczonej Rewolucyjnej Partii Srebrnogórskiej, żeby swoją obecnością uświetnić obchody  Święta Pracy. Wespół z setkami towarzyszy i towarzyszek przybyłych na te uroczystość z całego kraju pieszo, konno lub zmotoryzowanie daliśmy się ponieść rewolucyjnej idei zamiany świata dobrego na ten jeszcze lepszy. Towarzysze meteorolodzy odpowiedzialni za pogodę stanęli na wysokości zadania i na wszystkich odcinkach dali przykład swoich wysokich kompetencji w zarządzaniu aurą, która czując podniosłą chwilę zalała Stolicę Rewolucji falą upału, na koniec oddając honorową salwę burzową na cześć towarzyszy organizatorów.

dop. cenz.: Materiał został dopuszczony do emisji przez Wydział Kontroli Publikacji ZSRS. NALEŻY OGLĄDAĆ Z DŹWIĘKIEM.


Góry w sercu – koncert na Głodówce – fotocast


Long Weekend – day first

Nazwa: Manifestacja z okazji obchodów święta 1. maja
Miejsce: Od przełęczy – do Rynku – Srebrna Góra
Czas trwania: 1 maja 2009

Tradycją jest, że pierwszy dzień maja spędzamy w Srebrnej Górze, gdzie pochodem pierwszomajowym rozpoczynamy czas letniej beztroski, radości, lenistwa i przetrollowania. Nie będę pisał jak było – bo tego, co się działo w tym roku – nie da się opisać. Takiego pochodu po prostu jeszcze nie było. Jak mawiał poeta: „zakonników, straganiarzy, błaznów i karzełków – roi się pstrokate mrowie, roi się wśód zgiełku (…) Oszalało miasto całe, nie wie starzec ni wyrostek – czy to post jest karnawałem – czy karnawał postem”

Żeby zobaczyc fotocast – kliknij w zdjęcie. Oglądaj z dźwiękiem.


long weekend – the day before

Nazwa: Grandys Duo Motor Racing
Miejsce: Tor motocyklowy, Poznań
Czas trwania: 29-30 kwietnia 2009

Było dramatycznie gorąco. Ale to nie lejący się z nieba żar dopiekał najbardziej. To maleńkie, podłe, zajadłe, pieprzone meszki, które wygryzły mi w nogach milion dziur. Wyjechałem z poznańskiego toru lżejszy, spokojnie, o jeden kilogram skóry na nogach… Podłe bestie. Na tor pojechałem na zaproszenie dealera Yamahy, pana Stanisława Radwńskiego, któremu wdzięczny jestem bardzo za wprowadzenie mnie w tajniki sportu motorowego. No i co tu więcej gadać – było zajebiście!

Kliknij w zdjęcie, żeby obejrzeć fotocast.


Fotocast: Ale jaja, czyli wielkanoc w Dworzysku


Fotocast: Hubertus w Dworzysku

Kliknij w fotograię, żeby odtworzyć film.


Fotocast – Hubertus w Lubiechowie

Kliknij w fotografię żeby odtworzyć film.