27. listopada 2016

27.11.2016. Wrocław. Praca w Pączkarni nie należy do lekkich. Pączki piecze się tu non stop, 7 dni w tygodniu, przez 12 godzin dziennie. Ciepłe pączki sprzedawane są na pniu, chętnych na nie nie brakuje. Kobieta na fotografii nakłada masę morelową na przygotowane do tego krążki ciasta, z których następnie uformowane zostają pączki. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

27.11.2016. Wrocław. Praca w Pączkarni nie należy do lekkich. Pączki piecze się tu non stop, 7 dni w tygodniu, przez 12 godzin dziennie. Ciepłe pączki sprzedawane są na pniu, chętnych na nie nie brakuje. Kobieta na fotografii nakłada masę morelową na przygotowane do tego krążki ciasta, z których następnie uformowane zostają pączki. fot. Jacek Zych / Dziennik Wałbrzych

746 wszystkich odwiedzin 2 odwiedziny dziś

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *