1. stycznia 2018

Jak sieć pajęcza rozlewa się po kraju apel: „Nie strzelam w Sylwestra, bo zwierzęta się boją”. Ja rozumiem troskę obrońców zwierząt, ale przypominam, że fajerwerki towarzyszą ludzkości od dwóch i pół tysiąca lat – noworoczne sztuczne ognie są tradycją taką samą, jak śmigus-dyngus w wielkanoc. Nie można popadać w histerię i skrajności. W końcu wystarczy psu, kotu, nie wiem… rubkom? dać tabletkę uspakajającą albo nasenną – i prześpi futrzak jeden z drugim sylwestra.

Fajerwerki noworoczne widziane z mieszkania na 10 piętrze w wałbrzyskim osiedlu mieszkaniowym Podzamcze. Fot. Jacek Zych / FORUM

65 wszystkich odwiedzin 2 odwiedziny dziś

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *